Tak w 2026 prezentuje się trasa Ślężańskiego Mnicha.
Trasa nie jest płaska ani mocno górska. Znajduje się na niej kilka podjazdów które w połączeniu z mocnym tempem i wiatrem który często towarzyszy tej rywalizacji potrafi mocno wejść w nogi.
Sam dojazd do mety po raz pierwszy w wyścigach amatorów w takiej konfiguracji. Jeszcze nigdy na Mnichu nie jechaliśmy do mety bezpośrednio z ul Garncarskiej. Ostatnie kilkaset metrów będą się ciągnąć w nieskończoność. Ale za to zostaną w Waszej pamięci na długo.


